Wycieczka do Rzymu z niemowlakiem

Przed wyjazdem do Wiecznego Miasta zrobiliśmy mały research, aby dowiedzieć się jak wycieczka do Rzymu z niemowlakiem opisywana jest przez innych rodziców. Ich doświadczenia nie nastrajały nas optymizmem. Rzym z niemowlakiem ukazany był głównie jako bezowocne poszukiwania przewijaka, miejsc do karmienia, chodniki niedostosowane do wózków spacerowych, tłok, hałas... Niezrażeni i nauczeni poprzednimi doświadczeniami postanowiliśmy sami przekonać się czy rzeczywiście jest aż tak źle i niewygodnie i czy damy radę zwiedzić wspólnie najważniejsze zabytki Rzymu.
Pewnie już domyślacie się jak oceniliśmy nasze pierwsze, wspólne rzymskie wakacje? ;-)


Dojazd z lotniska


Opcji dojazdu do centrum Rzymu z lotniska Ciampino jest kilka. Ze względu na ilość bagaży postanowiliśmy skorzystać z taksówki. Jeden z taksówkarzy wycenił dojazd na 60 euro, podczas gdy inny zabrał nas małym busem za 30 euro. Dojazd w okolice Watykanu zajął nam około 40 minut.
Od razu polecimy tę firmę taksówkarską, gdyż korzystaliśmy z niej również w drodze powrotnej. Taksówkę można zamówić przez internet na odpowiednią godzinę i miejsce oraz od razu opłacić kartą. 10 minut przed przyjazdem taksówki dostajemy telefon z numerem auta oraz informacją, że taksówkarz zjawi się niebawem. Infolinia obsługiwana jest również w języku angielskim. Cena z centrum na lotnisko Ciampino wynosi zawsze 30 euro.

Poruszanie się po mieście

  • chodniki
Wycieczka do Rzymu to w większości spacery - pomimo, że wiele dróg i chodników jest wybrukowanych, wózek spacerowy spokojnie dawał radę. Rzadko kiedy musieliśmy podnosić gondolę i pokonywać krawężniki lub schody, gdyż w większości przypadków przy przejściach dla pieszych są wygodne zjazdy. Przechodząc przez pasy warto mieć oczy dookoła głowy. Kilka razy pomimo zielonego światła dla pieszych drogę przecinał nam samochód lub skuter.
  • przewijaki, miejsca do karmienia
Przewijak znaleźliśmy tylko w okolicy Koloseum, próżno było nam go szukać w restauracyjnych czy kawiarnianych toaletach, dlatego czasem musieliśmy improwizować. 
  • metro
Przy korzystaniu z metra warto malucha zapakować w nosidło lub chustę. Na samej stacji metra znaleźliśmy kilka wind do przemieszczania się między peronami, jednak aby dostać się do samej stacji trzeba pokonać schody i wózek znieść.



Nocleg


Noclegi w Rzymie to temat rzeka. Przy wyborze hotelu skupiliśmy się na tym, żeby nasz pokój spełniał poniższe warunki:
  • położenie w centrum, blisko atrakcji turystycznych, ewentualnie stacji metra tak, aby w miarę możliwości można było szybko wrócić do pokoju na przebranie/karmienie
  • winda w budynku
  • oczywiście opcja akceptowania dzieci w obiekcie, gdyż nie zawsze jest to oczywiste
  • jeśli pobyt dziecka jest darmowy - tym lepiej, łóżeczko niemowlęce to również plus
  • łazienka w pokoju
Ostatecznie zakwaterowaliśmy się tuż obok Muzeum Watykańskiego, dookoła było mnóstwo knajpek, sklepów, stacja metra i sam Watykan. Gdyby ktoś był zainteresowany nasz pensjonat można znaleźć pod tym linkiem.


Atrakcje turystyczne

Na szczęście w Rzymie można spędzić mnóstwo czasu na zewnątrz podziwiając to wielkie muzeum pod chmurką. Zwiedzanie Forum Romanum z wózkiem odpadało, w Bazylice św. Piotra wózek zostawiało się w depozycie, w Muzeach Watykańskich był tak straszny ścisk, że aby je zwiedzić postanowiliśmy się rozdzielić. Mimo to plan mieliśmy napięty i udało się go zrealizować w 100%.
Na spacer z wózkiem polecamy:
  • Watykan i Plac Św. Piotra
  • Koloseum (z zewnątrz)
  • Fontanna di Trevi
  • Panteon
  • Piazza di Spagna, Schody Hiszpańskie (nie wjeżdżając na nie)
  • Piazza del Popolo
  • Campo de Fiori
  • Plac Wenecki
  • Termy Karakalli
  • Circus Maximus
  • Usta Prawdy
  • Wyspa Tyberyjska
  • spacer wzdłuż rzeki Tyber, Zamek Świętego Anioła
  • Zatybrze
Jest tego sporo i wszystko za darmo :)




Nasza ocena

Nasza wycieczka do Rzymu samolotem w ramach pierwszego dalszego wyjazdu z dzieckiem była całkiem udana. Dość krótki przelot, ładna wiosenna pogoda, dużo zabytków do zobaczenia na zewnątrz i w niedalekich od siebie odległościach. Ciekawi jesteśmy jakie wrażenia przyniosą nam kolejne europejskie miasta.

Pozdrawiamy!

--------------------------------------------------------
Pozostałe posty o Włoszech

Co zjeść w Rzymie? 

Bellagio - perełka nad jeziorem Como

0 Komentarze